Wygrana Trumpa – Co to oznacza dla nas?

No i spełnił się jeden z największych koszmarów widzów TVN i fanatyków partii lewicowych. Donald Trump ponownie został wybrany na prezydenta USA.

Ludzie często powtarzają opinię o Trumpie, że jest nieprzewidywalny i w zasadzie to nie wiadomo co mu strzeli do głowy. Ale wydaje mi się, że kierunek działań nowego prezydenta USA jest do przewidzenia. Mnie najbardziej interesuje co ta elekcja oznacza dla Polski.

Po pierwsze, wojna na Ukrainie. Trump szumnie zapowiadał, że zakończy wojnę w trymiga. Wątpię, że mu się to uda, ale z wielkim prawdopodobieństwem może dążyć do szybkiego zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą. Dla Polski nie jest to optymalna sytuacja, ponieważ Rosja jest aktualnie w uprzywilejowanej sytuacji, gdyby strony konfliktu znalazły się przy stole negocjacyjnym. Ponadto, rosyjska gospodarka jest na torach wojennych i raczej nie zjedzie z nich z dnia na dzień. Umacnianie armii rosyjskiej nie jest dobrą sytuacją dla Polski, która może być zmuszona mierzyć się z konsekwencjami tego stanu rzeczy. Nawet jeśli nie bezpośrednio, to w przyszłości będzie to rzutować na naszą gospodarkę i bezpieczeństwo.

Po drugie, Trump jest zdecydowanie bardziej ukierunkowany na Tajwan, niż na Europę. To oznacza, że w jakimś stopniu może zmniejszyć zaangażowanie militarne w Polsce i wokół Bałtyku w ogóle, co z kolei oznaczać będzie zachwianie bezpieczeństwa w tym regionie. Niby wydatki na zbrojenia w Europie zwiększają się, a NATO zostało tutaj wzmocnione przez dołączenie do sojuszu Finlandii i Szwecji, ale nadal to obecność Amerykanów stanowi największe gwarancje bezpieczeństwa.

Jeśli chodzi o samą współpracę polityczno-gospodarczą, to myślę, że tu niewiele się zmieni, a może nawet poprawi. W końcu Polska z nawiązką wypełnia wymagania, które Trump narzucił członkom sojuszu jeszcze za poprzedniej kadencji. Poza tym dba o to, żeby europejskie kraje były jak najbardziej niezależne od Stanów pod względem bezpieczeństwa i potencjału odstraszania.

Obawiać się można, że może zostać położony pewien nacisk na Polskę, abyśmy to my byli głównym gwarantem bezpieczeństwa w regionie. Oznacza to wysyłanie żołnierzy i organizowanie logistyki dla krajów potencjalnie zagrożonych konfliktem i już w ten konflikt uwikłanych. To z kolei naraża nasz kraj na bezpośrednie ataki Rosji, a raczej ich nasilenie, bo przecież ataki hybrydowe przypuszczają na nas od lat.


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *